| Forum - aniridia.pl http://aniridia.pl/forum/ |
|
| nasze doświadczenia-od czego się zaczeło http://aniridia.pl/forum/viewtopic.php?f=17&t=1815 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | paulinabaurska [ 22 paź 2014, o 19:34 ] |
| Tytuł: | nasze doświadczenia-od czego się zaczeło |
tak naprawdę nie wiem od czego zacząć. nazywam sie Paulina i mam 31 lat, mieszkam w Tczewie (miasto 34 km od gdańska w woj pomorskim).Maks jest naszym pierwszym dzieckiem. Mój synek urodził się 3 września 2009roku i po 2 miesiącach z mężem poszliśmy do pediatry na pierwsze ogólne badania i szczeionkę to pediatrze nie spodopały sie oczka małego, a pozatym mówił że wszystko jest wporządku że dobrze sie rozwija. Poradziła nam żeby udać się do okulisty, więc nastepnego dnia tak zrobiliśmy. Okulista wstępnie powiedział nam że to częściowy zanik tęczówki, ale mamy na dalsze badania skierować się do Akademi Medycznej w Gdańsku. Tam specjalista chorób oczu dr Koberda potwierdziła diagnozę-aniridia. Z mężęm byliśmy przerażeni.Co to za chorobą? Pani doktor powiedziała nam że to rzadka choroba genetyczna, mamy przede wszystkim chronić małego przed ostrym światłem, raz na pół roku chodzic do okulisty no i normalnie niby traktować go jak zdrowe dziecko, z tym że z góry skazany jest na problemy ze wzrokiem. Następnie pokierowano nas do poradni genetycznej gdzie powiedziano nam o zspole WAGR na którego mały jest narażony, że jest ryzyko że może mieć guza nerek i mamy raz na 3 miesiące robić usg brzuszka, tak profilaktycznie do 8 roku życia, ponieważ jest to guz dziecięcy i jak nie będzie go miał do 8 r.ż to juz niby nie będzie. to było straszne. chciałam sie czegoś wiecej dowiedzieć o tej wadzie więc szperałam po internecie, ale było bardzo mało informacji na ten temat, tylko ogólnie. Teraz jest to najlepsza strona internetowa poświęcona tej chorobie-za co bardzo dziękuję!!! Maksiu obecnie ma 5 lat chodzi do przedszkola, jest bardzo wesołym i ruchliwym dzieckiem.Oprócz aniridi nie choruje na inne schorzenia wzroku. Troszkę uciekało oczko ale jest ok. Jeździmy do UCK Gdańsk: okulistyka, poradnia genetyczna, poradnia onkologiczna, poradnia leczenia zeza i niedowidzeniaitp.Jest trochę jeżdzenia no i nowe okulary co rok (nosi okularki od 2 miesiaca życia fotochromy transision -mam szczęście moja siostr pracuje u optyka).Teraz jest dobrze tylko kontrolować a tak sie baliśmy. |
|
| Autor: | admin [ 23 paź 2014, o 21:58 ] |
| Tytuł: | Re: nasze doświadczenia-od czego się zaczeło |
Dziękuję bardzo za wpis i ciekawy opis. Może to uspokoi niektórych rodziców, że z aniridią nie zawsze muszą być związane pozostałe choroby WAGR. Zawsze trzeba mieć nadzieję, że będzie dobrze. Mamy też profil na FB i zachęcam cię do rozkręcania dyskusji jak również do podrzucania ciekawych informacji do opublikowania. Tego nam brakuje w rozwijaniu strony |
|
| Autor: | isja21 [ 15 gru 2015, o 13:15 ] |
| Tytuł: | Re: nasze doświadczenia-od czego się zaczeło |
Witam Jestem tu dopiero od dziś i próbuję się odnaleźć |
|
| Autor: | MEG [ 14 lut 2016, o 11:20 ] |
| Tytuł: | Re: nasze doświadczenia-od czego się zaczeło |
Witam Cię serdecznie:)jestem aniridiowcem przez 32 lat.Po moim Tacie akurat odziedziczyłam tą wadę,ale i wierzę,że w wyniku cytomegalii ten gen (Paxx6) uległ mutacji u Was pechowo,przy okazji dodam,że jestem fizjoterapeutką.Sama chcę prosić lekarza o badanie na cytomegalię, narazie dla siebie,gdyż jestem w V tygodniu ciąży.Sama widziałam tak na dioptrie -5 i -7 lewe oko-jako dziecko szkolne.Po zdjęciu w wieku 21 lat zaćmy słabszego oka zyskałam 50%:),bo nosiłam okulary na -4 już tylko, a prawe z -5 poprawiło się na -2! co nie znaczy,że widzimy równie dobrze,jak zdrowe osoby z -2.Dochodzi ten felerny światłowstręt,w późniejszym etapie doszły u mnie blizny rogówki, keratopatia się po 5 latach zaawansowała tak,że jak czytałam 27lat i pełniłam stanowisko rejestratorki,tak musiałam odejść z miejsca gdzie trzeba sprawnie, szybko czytać.Mam jednak szereg pomocy optycznych-andromedę(podstawia się książki,taka"lupa"w wielkości monitora),okulary przybliżające-do tv,czy lupę,którą naprawdę dopiero wzięłam do ręki z racji osłabienia tego lewego oka 5 lat po zaćmie,bliżej 30stki do czytania książek. itp. Bywają gorsze wady,fotochromowe szkła jako dziecko i nadal powinnam nosić,ja najbardziej lubię przeciwsłoneczne nosić,nawet w deszczowy dzień:)Mam kłopot w wyniku keratopatii jak zauważyłam z biegiem lat ze schodzeniem ze stopni,tj.widzeniem stopnia I z tej perspektywy i ostatniego,itp.Na stole nie kładę wzorzystej ceraty/obrusu i staram się ustawiać jak najmniej przedmiotów aby mieć jasność widzenia:)Nie poznaję też mijających mnie często chodnikiem bliskich,jeśli ich się w danym czasie np.codziennie nie spodziewam w tych samych miejscach,to mam od dziecka,tak jak napisał Admin,po prostu musimy się dłużej przyglądać,aby przy oczopląsie udało nam się utwierdzić w przekonaniu,czy jest obiekt na który patrzymy.Polecam Prof.Szaflika Jerzego.Pozdrawiam,ps. jak wizyta?w Katowicach?kto oglądał Maluszka? |
|
| Autor: | isja21 [ 24 lut 2016, o 16:20 ] |
| Tytuł: | Re: nasze doświadczenia-od czego się zaczeło |
Witam |
|
| Autor: | kamilek4 [ 6 kwi 2019, o 09:14 ] |
| Tytuł: | Re: nasze doświadczenia-od czego się zaczeło |
Przeczytałem każdy wpis w tym wątku i przyznam rację że te wpisy są bardzo ciekawie.Na pewno bardzo dużo ludzi to zainteresuje. _______________________________________________ etui iphone 6 s |
|
| Autor: | cienciarowka [ 17 lut 2020, o 13:23 ] |
| Tytuł: | Re: nasze doświadczenia-od czego się zaczeło |
Dziękuje bardzo za te wpisy i historie. Strasznie Wam współczuję, ale zawsze trzeba byc dobrej myśli. |
|
| Autor: | Molaz [ 17 mar 2020, o 15:51 ] |
| Tytuł: | Re: nasze doświadczenia-od czego się zaczeło |
Bardzo współczuję sytuacji. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |
|